Sebastian Mila, pomocnik Śląska Wrocław z zadowoleniem przyjął wyniki losowania w Lidze Europy. Twierdzi jednak, że wolałby grać przeciwko czarnogórskiej FK Rudar Pljevlia niż armeńskiej Asztarak.
Sebastian Mila czeka na rozpoczęcie europejskiej przygody
– Obu drużyn za dobrze nie znam – twierdzi pomocnik. Z Ormianami graliśmy sparingowo przed trzema laty i wtedy przegraliśmy. Do Czarnogóry jest natomiast bliżej, a zatem ekonomiczniej.
– Na razie trzeba czekać na wynik konfrontacji tych drużyn. Trzeba będzie obejrzeć nagrania z płyt i lepiej poznać potencjalnego rywala – dodał Mila.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.