Coraz lepiej gra w lidze Schalke 04 Gelsenkirchen. W ósmej kolejce piłkarze tej ekipy pokonali u siebie FSV Mainz (3:0).
Przed rozpoczęciem dzisiejszego spotkania nie można było powiedzieć o którejś z tych drużyn, by była postrachem Bundesligi. Lepiej radzili sobie jednak piłkarze z Moguncji, którzy zajmowali dziewiąte miejsce w tabeli. Schalke natomiast w siedmiu pierwszych spotkaniach wywalczyło zaledwie cztery punkty. Dobrym znakiem dla kibiców z Gelsenkirchen było jednak to, że ich pupile punktowali w październiku.
W niedzielę pokazali, że zamierzają prędko wydostać się ze strefy spadkowej. Po 20 minutach z małym okładem pierwszego gola na Veltins Arenie zdobył Nabil Bentaleb. Algierczyk sieknął z kilkunastu metrów nie do obrony i bramkarz FSV Mainz musiał skapitulować.
Tuż po przerwie na 2:0 podwyższył Max Meyer i sytuacja przyjezdnych zrobiła się jeszcze bardziej skomplikowana. Ostatecznie pogrążył ich po godzinie gry Bentaleb. Tym razem Algierczyk wykorzystał bardzo dobre podanie Seada Kolasinaca.
Do ostatniego gwizdka wynik się nie zmienił i Schalke odniosło pewne zwycięstwo. Ekipa z Gelsenkirchen awansowała na 14. miejsce w tabeli Bundesligi.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.