Korona Kielce przegrywała w niedzielnym meczu z Wisłą Kraków już 0:2, w końcówce zdołała jednak doprowadzić do remisu i urwać punkty głównemu kandydatowi do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Zadowolenia z postawy swoich podopiecznych nie krył trener kieleckiego zespołu, Marcin Sasal.
– Mój zespół charakterologicznie zagrał świetne spotkanie. Zawodnicy w najtrudniejszych momentach dążyli do wyrównania. Graliśmy dobrze, z zaangażowaniem. Widziałem już statystyki, stworzyliśmy aż 18 sytuacji – mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec Korony.
– Muszę podziękować zawodnikom za ich podejście do gry. Wydaje mi się, że po ciężkim tygodniu pojawiło się dla nas światełko na poprawę tego, co wcześniej się popsuło – dodał Sasal.