– Szkoda, że w pierwszej połowie nie stworzyliśmy sobie większej ilości sytuacji, bo grało się zdecydowanie łatwiej z mocno wiejącym wiatrem, ale nie ma co narzekać, bo dopisujemy trzy punkty i walczymy dalej – powiedział po wygranym w niedzielę przez Jagiellonię Białystok 1:0 meczu z Arką Gdynia bramkarz gospodarzy, Grzegorz Sandomierski.
Podopieczni Michała Probierza po serii słabszych spotkań tym razem zdołali zachować czyste konto bramkowe. – Od tego jestem, żeby zapobiegać strzałom i od tyłu wprowadzać pewność do zespołu. Cieszę się, że ten mecz tak się potoczył i że zagraliśmy w końcu na zero z tyłu – dodał młody golkiper.
– Ja siebie nie oceniam, najważniejsze jest dla mnie dobro zespołu. Po strzeleniu gola grało się trochę łatwiej, ale potem Arka rozpędzona wiatrem wiejącym w plecy zaczęła nas bardziej atakować. Z drugiej strony nie stworzyła sobie klarownych sytuacji, a my potrafiliśmy dłużej z przodu przytrzymać piłkę. W ogólnym rozrachunku z wyniku jesteśmy więc bardzo zadowoleni – przyznał bramkarz Jagiellonii, który nie przejmuje się krytyką, jaka spadła na niego i jego kolegów po nieudanym początku rundy wiosennej.
– Gramy swoje, choć wszyscy już nas skreślili. Patrzymy tylko na siebie, nie na innych i chcemy wygrywać kolejne spotkania – zakończył Sandomierski.
Obrońca wyrwał trzy punkty w samej końcówce! GKS pokonał Wisłę
Lukas Klemenz bohaterem Katowiczan. Na kilkanaście sekund przed końcem spotkania stoper gospodarzy dał swojej drużynie trzy punkty i awans na szóste miejsce w tabeli.
Łodzianie wygrzebią się ze strefy spadkowej? Raków – Widzew [LIVE]
Na drugie spotkanie świątecznej kolejki Ekstraklasa zabiera nas do Częstochowy. Pod Jasną Górą Medaliki będą chciały zachować szansę na walkę o mistrzostwo, zaś Widzew chce wydostać się ze strefy spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!
Jakie są szczegóły klauzuli wykupu Wdowika? Ekspert wyjaśnia
Boczny obrońca latem wrócił do Jagiellonii Białystok na zasadzie wypożyczenia ze Sportingu Braga. Co jednak musi się wydarzyć, aby Duma Podlasia wykupiła jednokrotnego reprezentanta Polski?
Na początek dość wyjątkowej, bo świątecznej kolejki rewelacja rundy wiosennej podejmie na własnym stadionie beniaminka z Płocka. W przypadku wygranej gospodarzy obie ekipy zrównają się z punktami, natomiast jeśli zwycięży Wisła, to przynajmniej na chwilę będzie wiceliderem. Zapraszamy do relacji LIVE!