Być może już podczas dzisiejszego spotkania z KV Mechelen, w Racingu Genk zadebiutuje polski bramkarz. Grzegorz Sandomierski. Sam zawodnik nie ukrywa, że jest gotowy na wejście do bramki swojego nowego zespołu.
Były bramkarz Jagiellonii Białystok podczas wywiadu dla dziennika „Fakt” zdradził, że od kilkunastu dni bardzo ciężko pracuje na treningach i zasługuje na szansę zaprezentowania się przed kibicami. – Liczę na to, że zagram w spotkaniu ligowym z Mechelen. Laszlo (Koteles) też popełniał błędy, a ja na treningach pracuję za dwóch. Trener bramkarzy chyba może być ze mnie zadowolony – powiedział.
Sandomierski odniósł się także do zbliżających się wielkimi krokami występów Racingu w Lidze Mistrzów. – Dla nas sam awans jest sporym sukcesem. Mecze z takimi zespołami będą olbrzymim wyzwaniem. Jestem bardzo szczęśliwy, że czeka mnie taka przygoda – dodał Polak.
Racing Genk w fazie grupowej Ligi Mistrzów zmierzy się z takimi rywalami jak Chelsea Londyn, Bayer Leverkusen i Valencia CF.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.