Inter Mediolan nie zamierza wykupywać Alexisa Sancheza z Manchesteru United, a to oznacza, że po zakończeniu sezonu piłkarz wróci do Anglii. Jak jednak donosi „The Sun”, Chilijczyk nie otrzyma na Old Trafford drugiej szansy.
Sanchez wróci do Manchesteru, ale… (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Sanchez trafił do Manchesteru United z Arsenal, ale jego transfer okazał się jedną z największych wpadek w historii klubu. Reprezentant Chile nie odnalazł się w nowym środowisku, nie wniósł zbyt wiele do gry drużyny, a jakby tego było mało, cieszył się największymi zarobkami.
Blisko pół miliona funtów spływało na konto piłkarza każdego tygodnia, podczas gdy ten coraz bardziej osuwał się w klubowej hierarchii. Efekt był taki, że Ole Gunnar Solskjaer postawił w końcu na nim krzyżyk, a w lecie ubiegłego roku Sanchez został wypożyczony do Interu, by tam poszukać zaginionej formy.
Zanim jednak 31-latek zdołał się rozkręcić, doznał poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry na kilka miesięcy. Gdy był zdrowy, wtedy prezentował się całkiem nieźle, jednak w Mediolanie uznali, że to stanowczo za mało, by rozbijać bank na gracza, który przekroczył już trzydzieści lat.
Włoskie media poinformowały niedawno, że Sanchez nie zostanie wykupiony i będzie musiał wrócić do Manchesteru. Niektórzy wieszczyli nawet, że może otrzymać drugą szansę, jednak zdaniem „The Sun” o niczym takim nie będzie mowy. Solskjaer chce budować drużynę według swojego pomysłu i nie ma w niej miejsca dla Chilijczyka.
To z kolei oznacza, że ten nie otrzyma pozwolenie na trenowanie z pierwszym zespołem i po powrocie do Anglii będzie mógł co prawda korzystać z ośrodka w Carrington, jednak tylko podczas sesji z juniorami.
Jednocześnie Manchester United będzie starał się zrobić wszystko, by Sanchez odszedł z klubu. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2022, a zarobki są ogromnym obciążeniem klubowego budżetu. Czerwone Diabły są więc w stanie oddać zawodnika po bardzo promocyjnej cenie, jednak wszystko w tej sytuacji zależy od niego i tego, czy zgodzi się u przyszłego pracodawcy na dużo niższą pensję.
Tylko w tym sezonie Sanchez wystąpił na wszystkich frontach w piętnastu meczach, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie trzy asysty.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.