Nasila się istniejący od dwóch lat konflikt między dwoma znanymi piłkarzami z Kamerunu: Samuelem Eto’o, grającym w zespole lidera rosyjskiej ekstraklasy Anży Machaczkała, a Aleksem Songiem, pomocnikiem Barcelony.
W 2010 roku, podczas pobytu reprezentacji na finałach MŚ w RPA obaj walczyli o przywództwo w zespole i o mało nie doszło do rękoczynów. Za winnego zajść został uznany Song, który musiał zapłacić karę w wysokości 1500 euro.
Teraz Eto’o zapytany, czy nadal istnieje walka o miano najlepszego piłkarza Kamerunu, odparł, że nie, bo by tak było, zawodnicy muszą dysponować porównywalnym talentem, a w tym przypadku tak nie jest. – Ja osiągnąłem w futbolu bardzo dużo, a on prawie nic. Ja jestem jednym z najlepszych na świecie, a on nie zalicza się nawet do najlepszych w Kamerunie – powiedział Eto’o w wywiadzie dla „France Football”.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.