Od zwolnienia Ronalda Koemana z posady menedżera Evertonu minęło już trochę czasu, jednak klub wciąż nie wyłonił jego następcy. Jak wynika z informacji angielskich mediów, jednym z kandydatów na to miejsce jest Sam Allardyce.
Sam Allardyce nowym menedżerem Evertonu? (fot. Reuters)
Postawa „The Toffees” to jedno z największych rozczarowań obecnego sezonu, nie tylko w Premier League, ale także w Lidze Europy. Z powodu słabej gry zespołu włodarze klubu podjęli decyzję o zwolnieniu wspomnianego Koemana, a w ostatnich spotkaniach obowiązki tymczasowego menedżera pełnił David Unsworth, któremu udało się nawet odnieść zwycięstwo nad Watfordem (3:2).
Na Goodison Park cały czas szukają jednak szkoleniowca na pełen etat i po fiasku związanym z zakontraktowaniem Seana Dyche’a, który aktualnie prowadzi Burnley, teraz wzrok władz klubu skierował się w kierunku bezrobotnego Sama Allardyce’a.
„The Express” podaje, że były selekcjoner reprezentacji Anglii spotkał się już w tej sprawie z głównym udziałowcem Evertonu Farhadem Moshirim. Szczegółów ich rozmowy nie znamy, ale lokalne media uważają, że powrót popularnego „Big Sama” na ławkę trenerską jest bardzo prawdopodobny.
Klub z Liverpoolu ma ogłosić nazwisko nowego menedżera w ciągu kilku najbliższych dni.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.