Przed startem polskiej Ekstraklasy mówiło się, że duet Saganowski – Mięciel będzie strzelał gole dla ŁKS-u jak na zawołanie. Jak na razie skończyło się na zapowiedziach. Będzie inaczej?
– Duet jeszcze nie wypalił. Zaczniemy strzelać od momentu, kiedy będziemy mogli skupić się tylko i wyłącznie na grze ofensywnej – mówi w wywiadzie udzielonym Przeglądowi Sportowemu Marek Saganowski. – Na razie spełniamy także zadania defensywne, które zabierają nam dużo sił. Potrzebujemy z Marcinem jeszcze trochę czasu, ostro zasuwamy na treningach i niedługo będą tego efekty – dodaje.
Piłkarz zaznacza jednocześnie, że głęboko wierzy w utrzymanie ŁKS-u w lidze. – Spokojnie stać nas na dobre i bezpieczne miejsce w lidze. Zachwianie naszego poczucia wartości jest duże. W dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy cztery punkty i teraz będzie tylko lepiej. Tym bardziej, że wracamy na stadion przy Al. Unii. Z Podbeskidziem zagramy wreszcie w Łodzi – zaznacza piłkarz.
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.