Choć defensywa polskiej kadry wciąż jest w fazie budowy, jeden z jej elementów, Maciej Sadlok na ostatnie zgrupowanie w ogóle nie został powołany. – Wspólnie z trenerem Smudą doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu, żebym jechał – przyznaje jednak Sadlok.
– Rozmawiałem z trenerem Smudą, dzwonił do mnie przed tym zgrupowaniem. Szczerze mu powiedziałem, że jadąc na kadrę nie chcę mieć żadnych obaw o swój stan zdrowia – mówi Sadlok. – To zgrupowanie to ciągła harówka i dalekie loty, więc doszliśmy do wniosku, że nie ma jeszcze sensu, bym na nie jechał. Ustaliliśmy, że gdy będę gotowy, mam się z selekcjonerem skontaktować – relacjonuje obrońca. Sadlok wciąż walczy z niedoleczoną kontuzją pleców.
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.