„Ryzykownie mówić, że De Bruyne zostanie w Wolfsburgu”
Klaus Allofs nie zamierza siłą trzymać w VfL Wolfsburg Kevina De Bruyne’a. Dyrektor sportowy klubu stwierdza jednak, że dotąd nie otrzymał żadnej oferty za Belga.
W mediach głośno jest ostatnio o tym, że 24-latkiem interesuje się Manchester City. Podobno Anglicy kontaktowali się już w tej sprawie z szefostwem Wolfsburga, ale oficjalnej oferty nie było.
– Według jego agenta kilka klubów wykazuje zainteresowanie. Nie ma jednak oficjalnej oferty – potwierdza Allofs.
Jeżeli jednak takowa przyjdzie do klubu, Wolfsburg nie będzie siłą zatrzymywać De Bruyna.
– Byłoby ryzykowane powiedzieć, że Kevin na 99,9 % zostanie. Powiedziałem też, że nie jesteśmy klubem, którego funkcjonowanie jest zależne od wpływów za transfery. Chcemy zbudować dobry zespół, jesteśmy ambitni. Dlatego potrzebujemy najlepszych graczy – mówi Allofs. – Jednak jeśli piłkarz ma szansę gdzie indziej zarobić wyjątkowo duże pieniądze, to my musimy się z taką sytuacją zmierzyć – dodaje.
De Bruyne przyszedł do Wolfsburga z Chelsea. Dla niemieckiego klubu rozegrał łącznie 71 spotkań, w których zdobył 20 bramek. Pomocnik ma za sobą także 33 występy w reprezentacji Belgii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.