Jak donosi włoska gazeta „La Nazione”, Sebastian Frey wrócił już do treningów. Francuski golkiper Fiorentiny być może będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu już na mecz z Romą 20 marca.
Frey był wyłączony z treningów po tym jak zerwał więzadła krzyżowe w listopadzie ubiegłego roku. Podstawowym bramkarzem „Violi” został wtedy Artur Boruc, który do tej pory zbiera dobre recenzje we włoskich mediach. Frey początkowo miał pauzować do końca sezonu, ale rehabilitacja przebiega na tyle szybko, że być może zagra jeszcze w marcu. To może oznaczać spore kłopoty dla Boruca, bo przed urazem Francuza nic nie wskazywało na to, że Polak może wejść do bramki Fiorentiny.
Jan Bednarek o reprezentacji Polski: „Miejmy nadzieję, że będzie jeszcze dobrze”
Jan Bednarek strzelił pierwszego gola w karierze w Lidze Mistrzów, a jego FC Porto wygrało 4:1 z Napoli. Reprezentant Polski opowiedział o wyjątkowym wieczorze, w trakcie którego bramkę zdobył też Jakub Kiwior.