Ryoya Morishita wyrósł na lidera Legii. „Mogą pojawić się ciekawe oferty”
Ryoya Morishita nieoczekiwanie wyrósł na lidera Legii Warszawa. Japończyk swoją wysoką formę potwierdził w finale Pucharu Polski. Czy Legii uda się zatrzymać Japończyka?
Ryoya Morishita w pełni zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem finału Pucharu Polski. Japończyk rozegrał znakomite spotkanie — imponował aktywnością, napędzał grę Legii w trudniejszych momentach, a swój występ zwieńczył zdobyciem bramki. To kolejny świetny mecz w jego wykonaniu, potwierdzający wysoką formę, jaką prezentuje w rundzie wiosennej.
Zawodnik meczu Ryōya Morishita z Dyrektorem Sportowym PZPN Marcinem Dorną. 🤝
Dynamiczny pomocnik już od dłuższego czasu wyrasta na jedną z kluczowych postaci w zespole Legii Warszawa. Jego znakomita dyspozycja nie przeszła niezauważona w ojczyźnie. Według japońskich mediów, Morishita znajduje się na radarze selekcjonera reprezentacji Japonii i może niebawem otrzymać powołanie. Przypomnijmy, że ma już na koncie dwa występy w narodowych barwach, a ostatni zaliczył na początku 2024 roku.
Prasa japońska pisała wczoraj, że Ryoya Morishita powinien i prawdopodobnie będzie powołany do reprezentacji. Chyba bez wątpliwości.
Rosnąca forma Japończyka z pewnością przyciągnie też uwagę zagranicznych klubów. Jak donosi dziennikarz Sebastian Staszewski, po sezonie zakończonym tzw. „double-double” (gole + asysty), Legia może spodziewać się konkretnych ofert transferowych.
Warszawski klub pozostaje jednak w komfortowej sytuacji – Morishita ma ważny kontrakt aż do 2028 roku. Obecnie jego wartość rynkowa szacowana jest na około 2,5 miliona euro.
Palma mógł trafić do innego polskiego klubu! Odwieczny rywal Lecha rozmawiał z Honduraninem
Luis Palma wcale nie musiał skończyć na wypożyczeniu w klubie z Poznania. Najnowsze doniesienia sugerują, że rok temu skrzydłowy rozmawiał z Legią Warszawa.
Jagiellonia Białystok chce pozyskać skrzydłowego z Ekstraklasy [INFO PN]
Jagiellonia Białystok przemeblowuje kadrę przed drugą częścią sezonu. Według naszych informacji Pszczółki są bardzo poważnie zainteresowane sprowadzeniem skrzydłowego z PKO Bank Polski Ekstraklasy.