Manchester United, podobnie jak większość klubów piłkarskich, zaczął planować swoja przyszłość w obliczu majaczącego już na horyzoncie kryzysu. Koronawirus dotknie wiele dziedzin ludzkiego życia, także futbol i można w ciemno zakładać, że kończy się czas dobrobytu i wydawania bajońskich sum.
Manchester United musiał zmodyfikować swoje plany transferowe (fot. Reuters)
Jak donosi „The Guardian”, wiele klubów czeka zaciskanie pasa i wszystko wskazuje na to, że będzie to dotyczyło również takich gigantów jak Manchester United. Na Old Trafford jeszcze do niedawna mieli bardzo ambitne plany transferowe na najbliższe lato, jednak już dziś należy je poważnie zmodyfikować.
Na liście życzeń Czerwonych Diabłów znajdowali się m.in. tacy piłkarze jak Harry Kane, Jadon Sancho, James Maddison, Jack Grealish czy nawet Arkadiusz Milik. Każdy z tych transferów wiązałby się z koniecznością wydania kilkudziesięciu, a nawet – jak w przypadku dwóch pierwszych graczy – kilkuset milionów euro.
Problem w tym, że obecna sytuacja nie skłania raczej do szastania takimi kwotami. Kluby nie wiedzą jeszcze dzisiaj, jak potężne będą finalnie ich straty w momencie, gdy burza związana z koronawirusem już minie, ale nie ma żadnych wątpliwości, że będą to kwoty liczone w setkach milionów. To z kolei prowadzi do konieczności oszczędzania i oglądania każdego euro dwukrotnie przed podjęciem decyzji o jego wydaniu.
Manchester nie będzie w tym przypadku wyjątkiem. „The Guardian” uważa, że na Old Trafford postanowili wprowadzić niezbędne modyfikacje do planów transferowych na najbliższe okno. Określono w nich stosowny budżet, który będzie można powiększyć po sprzedaży piłkarzy, którzy nie znajdują się już dłużej w planach Ole Gunnara Solskjaera na przyszłość. To może pozwolić na poszerzenie nieco możliwości Norwega, ale trzeba pamiętać, że także inne kluby będą podchodzić do przyszłych wydatków dość ostrożnie.
United zarzucili więc pomysł starań o Kane’a i zamierzą się skupić na negocjacjach z Borussią Dortmund w kwestii Sacho. Podczas audycji „Window Podcast” można były usłyszeć, że Manchester będzie skłonny przeznaczyć na ten cel 60 milionów euro, czyli dużo mniej niż ma oczekiwać strona niemiecka. Jeszcze bowiem do niedawna uważano, że Sancho nie opuści Signal Iduna Park za mniej niż 120 milionów euro.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.