GrzegorzKrychowiak i MaciejRybus mogą cieszyć się z pierwszego trofeum w sezonie 2019-20. Ich Łokomotiw Moskwa pokonał Zenita Sankt Petersburg w Superpucharze Rosji 3:2. Asystę przy jednym z goli zaliczył Krycha. Obaj Polacy rozegrali całe spotkanie.
Mistrzowie Rosji objęli prowadzenie już w 6. minucie. RifatŻamaletdinow posłał prostopadłe podanie do FiodoraSmołowa, a ten mocnym strzałem z prawej strony pola karnego strzelił pierwszego gola w tym spotkaniu.
W doliczonym czasie do pierwszej połowy Zenit doprowadził do remisu. IgorSmolnikow dośrodkował z prawej strony w pole karne, źle zachowali się obrońcy Łokomotiwu, którzy wybili piłkę prosto pod nogi SardaraAzmouna, a ten mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali.
Na początku drugiej połowy ten sam duet dał znowu się we znaki moskiewskiej obronie. Smolnikow płasko dograł z prawego skrzydła do Azmouna, ten w cudowny sposób przyjął piłkę, obrócił się w kierunku bramki i sprytnym strzałem wyprowadził Zenita na prowadzenie.
W 79. minucie na tablicy wyników znowu był remis. GrzegorzKrychowiak podał w pole karne do AleksiejaMirańczuka, a ten atomowym uderzeniem doprowadził do wyrównania.
Ten sam zawodnik trzy minuty później przesądził o zwycięstwie moskiewskiej ekipy. Mirańczuk rozegrał dwójkową akcję ze Smołowem i wykończył ją sprytnym strzałem z 17. metrów.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.