Jeszcze w czwartek, kilkanaście minut po godzinie 13 kibice reprezentacji Irlandii mieli wielkie powody do świętowania. Drużyna spod znaku zielonej koniczyny trafiła w barażach do Euro 2012 na Estonię, czyli najłatwiejszego z możliwych rywali. Dobre nastroje kibiców nie trwały jednak długo.
Wszystko z powodu działań linii lotniczych „Ryanair”, które z okazji wylosowania Estonii przez Irlandczyków, postanowiły podnieść ceny biletów na loty do Tallina. Nie jest to jednak byle jak podwyżka, a wręcz żerowanie na fanach futbolu. Cena przelotu z Dublina do Tallina jeszcze 11 października wynosiła 72,98 euro. Po losowaniu par barażowych koszt takiej podróży wzrósł do 278 euro!
Takie postępowanie linii lotniczych skrytykował John O’Mahony z partii politycznej Fine Gael. – To już nie jest pierwszy raz – powiedział. – Ryanair po raz kolejny z niewiadomy przyczyny każę irlandzkich fanów piłki nożnej i podwyższa ceny biletów. Warto dodać, że koszt przelotu do Tallina wzrósł niespełna godzinę po losowaniu par barażowych. Ta podwyżka jest niedorzeczna – dodał.
Nowe wieści ws. stanu zdrowia Neymara. Wiadomo, czy zdąży na mundial
Fani Canarinhos mieli powody do zmartwień po tym, jak Neymar nabawił się kontuzji mięśniowej, i jego udział w mistrzostwach świata stanął pod znakiem zapytania. Najprawdopodobniej skończy się jednak tylko na strachu.