Już w niedzielę wielki hit – konfrontacja Lecha z Legią. Przed meczem atmosferę delikatnie podgrzewa Artiom Rudnev, który przyznaje, że niedzielną potyczkę traktuje jako rewanż za przegrany finał Pucharu Polski.
– Nic tak nie boli, jak porażka z odwiecznym rywalem – przyznaje Rudnev. – Wtedy prowadziliśmy, a potem dopadli nas w rzutach karnych. Przegraliśmy, choć przecież byliśmy lepsi. Teraz nadchodzi pora rewanżu – dodaje.
– To my tym razem wygramy, bo u siebie jesteśmy nie do pokonania. Bardzo rzadko przytrafiają nam się jakieś wpadki – zaznacza napastnik.
Lech zagra z Legią w niedzielę. Początek meczu o godzinie 17:00.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.