Nad Bosforem czekali bardzo długo, ale także tam musieli uznać, że igranie ze zdrowie piłkarzy nie ma sensu. Rozgrywki w lidze tureckiej zostały w czwartek oficjalnie zawieszone na okres czterech tygodni.
W wielu krajach europejskich zmagania piłkarskie zostały przerwane już kilka dobrych dni temu. W ubiegłym tygodniu przestano grać m.in. we Włoszech, Hiszpanii, Anglii, Niemczech czy też Polsce. Wśród nielicznych wyjątków jeszcze do niedawna znajdowała się również Rosja, jednak także tam uznano, że kontynuowanie zmagań nie ma sensu.
Dzisiaj do tego samego wniosku doszli w Turcji i wszystko wskazuje na to, że drastyczna decyzja była pokłosiem coraz większego sprzeciwu ze strony piłkarzy. John Obi Mikel z powodu swoich kategorycznych wypowiedzi na temat tego, że Turkom bardziej zależy na zarabianiu pieniędzy niż zdrowiu zawodników, przestał być w środę graczem Trabzonsporu.
Nad Bosforem zaczęła również rosnąć liczba zachorowań i dlatego dalsze utrzymywanie dotychczasowego stanu rzeczy nie miało większego sensu. Liga została więc zawieszona na miesiąc i jeśli zostanie wznowiona, to najwcześniej pod koniec kwietnia.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.