W ostatnim meczy 36. kolejki ligi rosyjskiej Terek Grozny przegrał przed własną publicznością z Wołgą Niżny Nowogród 1:3. W spotkaniu tym wystąpił Marcin Komorowski.
Były zawodnik warszawskiej Legii na placu gry spędził 90 minut. Boiskowych wydarzeniom z ławki rezerwowych przyglądał się Piotr Polczak. Maciej Rybus nie znalazł się w kadrze meczowej, z powodu kontuzji mięśnia.
Gospodarze w pierwszej połowie byli zespołem zdecydowanie lepszym i nic nie wskazywało na to, że po przerwie może przydarzyć się im coś złego. Po zmianie stron goście zyskali jednak wiatr w żagle i strzelili trzy gole wykorzystując błędy rywala.