Anglik opuścił już z tego powodu mecz z Sunderlandem i jak się okazało, lekarze nie zdołali jeszcze postawić go na nogi. – Wayne nie doszedł do siebie i z Hull nie zagra. Będziemy obserwować jego postępy – zdradził Ryan Giggs, menedżer Manchesteru.
Oprócz choroby, Rooney zmagał się w ostatnich dniach także z lekką kontuzją pachwiny. Niewykluczone, że będzie on gotowy na spotkanie z Southampton w ostatniej kolejce.