Everton wciąż szuka następcy zwolnionego niedawno Rafy Beniteza i na pewno nie znajdzie go w Waynie Rooneyu. Anglik nie chciał nawet podjąć rozmów z klubem, który jest dla niego bardzo ważny.
Rooney już raz wrócił do Evertonu. (fot. Reuters)
To w nim się wychował i pokazał światu przed transferem do Manchesteru United. To do niego wrócił, kiedy na Old Trafford już go nie chcieli. Teraz stanął przed szansą na drugi powrót, ale z niej nie skorzystał.
Rooneya od początku wymieniało się w gronie kandydatów na nowego szkoleniowca The Toffees. Nie tylko przez jego powiązania z klubem z Goodison Park, ale też dobrą pracę wykonywaną w Derby County. Drużyna, w której występują Krystian Bielik i Kamil Jóźwiak, dzielnie walczy o utrzymanie w Championship, pomimo nałożenia na nią kary w wysokości aż 21 minusowych punktów.
W trakcie piątkowej konferencji prasowej Anglik poinformował jednak: – Everton kontaktował się z moim agentem i poprosił mnie o rozmowę w sprawie pracy. Odrzuciłem to. Wierzę, że będę szkoleniowcem w Premier League i jestem na to w stu procentach gotowy. Mam jednak do wykonania pracę w Derby i jest to dla mnie ważne.
Wszystko wskazuje na to, że kolejnym trenerem Evertonu zostanie ktoś z dwójki: Frank Lampard – Vitor Pereira. Negocjacje i narady trwają.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.