W drugim po zakończeniu sezonu sparingu Wisła Kraków zremisowała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:2. Obie bramki dla podopiecznych trenera Probierza zdobył testowany w zespole „Białej Gwiazdy” – Romell Quioto.
Mecz z Podbeskidziem był dla trenera Michała Probierza okazją do przyjrzenia się grze testowanych zawodników. Tych w drużynie „Białej Gwiazdy” wystąpiło czterech: Michał Miśkiewicz, Ricardinho, Romell Quioto oraz 18-letni pomocnik Hutnika Kraków, Damian Buras. Skład krakowian uzupełniali, obok piłkarzy pierwszej drużyny, zawodnicy Młodej Wisły oraz juniorzy.
Najlepiej z czwórki testowanych zaprezentowali się w pierwszej połowie Buras i Quioto, który strzelił dwa gole dla krakowskiej drużyny. Bramki dla Podbeskidzia zdobyli Nowak i Sacha.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.