Byłem rekomendowany Ruchowi Chorzów, ale Niebiescy nie wykazywali zainteresowania jego osobą. W poniedziałek w barwach Korony zagra przeciwko swojej niedoszłej drużynie. Grzegorz Lech – bo o ni mowa – wie, że czeka go trudny mecz.
Grzegorz jest bratankiem Piotra Lecha, znanego golkipera, który wyrobił sobie markę na polskich boiskach jako bramkarz śląskich zespołów. Grał m.in. w Ruchu Chorzów, któremu polecał swojego bratanka – Grzegorza. Jednak nikt z kierownictwa klubu nie był zainteresowany zaangażowaniem młodego chłopaka, który przy Cichej odbył tylko kilka treningów.
– Nie patrzono wówczas na Grzegorza jak na potencjalnego dobrego piłkarza, tylko… jak na mojego bratanka – uważa Piotr Lech.
Teraz 28-letni Grzegorz związany jest z Koroną. W poniedziałkowy wieczór jego drużyna zmierzy się z Ruchem, przeciwko któremu Lech debiutował w ekstraklasie dziesięć lat temu jako zawodnik Stomilu Olsztyn. Wtedy Niebiescy wygrali 4:1. Nadarzy się więc okazja do rewanżu.
Mocne słowa Alexa Haditaghiego w sprawie trenera! Grozi konsekwencjami prawnymi
Przyszłość Oscara Garcii w Pogoni Szczecin wciąż budzi ogromne emocje. Alex Haditaghi opublikował kolejne oświadczenie dotyczące zainteresowania hiszpańskim szkoleniowcem ze strony Dinama Zagrzeb. Właściciel Portowców zapowiedział, że nie zgodzi się na odejście trenera i rozważa podjęcie kroków prawnych wobec chorwackiego klubu.
Uryga przed meczem z Cracovią: „Mam wrażenie, że oni wcale nie żałowali, że nie ma derbów”
W piątkowy wieczór odbędzie się derbowe spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Cracovią. Kapitan Białej Gwiazdy, Alan Uryga, w rozmowie z portalem „sport.tvp.pl” odniósł się do zachowania klubu z Kałuży po tym, jak Wisła spadła z Ekstraklasy.