Wieści o zakończeniu kariery przez Roberto Carlosa okazały się przedwczesne. Brazylijczyka zobaczymy jeszcze na boisku od nowego sezonu ligi rosyjskiej.
Brazylijski obrońca wyjaśnił, dlaczego został skreślony z listy piłkarzy Anży Machaczkała. – Musiałem zwolnić miejsce dla innego zawodnika. Ale nigdzie się nie wybieram. Jestem poza kadrą tylko do końca obecnego sezonu. W następnym sezonie rozegram wiele spotkań w barwach Anży – wyjaśnił Carlos.
Brazylijska legenda pozostała w Rosji. – Pozostaję w strukturach klubu. Obecnie pracuję jako trener – zakończył były obrońca Realu Madryt.