W sobotę Bayern Monachium przegrał spotkanie o Superpuchar Niemiec z VfL Wolfsburg. Arjen Robben jest rozczarowany wynikiem, ale zdaje sobie sprawę, że jedynymi winnymi porażki są piłkarze FCB.
Arjen Robben nie może być zadowolony z sobotniego meczu (foto: Łukasz Skwiot)
Zawodnicy Josepa Guardioli przez prawie całą drugą połowę prowadzili 1:0. Na boisku pojawił się jednak Nicklas Bendtner i na minutę przed końcem wyrównał. Do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne. Lepiej wykonywała je ekipa Wilków i to właśnie ona sięgnęła po Superpuchar.
– Jestem rozczarowany. Taka jest piłka, wszystko może zmienić się w minutę. Musimy spojrzeć na siebie krytycznie, ponieważ mogliśmy zakończyć to wcześniej. Mieliśmy swoje szanse; 2:0 i byłoby po wszystkim – ocenia Robben.
Jak mistrz Niemiec zaprezentuje się w nowym sezonie Bundesligi? Inauguracyjny mecz FCB rozegra 14 sierpnia. Przeciwnikiem Bayernu będzie Hamburger SV.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.