Reus ma klauzulę odejścia, ale w Borussii nie wierzą w jego odejście
– Oczekuje, że Marco Reus zostanie w Borussii Dortmund – powiedział Hans-Joachim Watzke, prezes wicemistrzów Niemiec podczas rozmowy z dziennikiem „Sport Bild”.
W Dortmundzie nie wierzą w odejście Reusa do innego klubu
24-letni Reus jest jedynym zawodnikiem w kadrze BVB, który w swoim kontrakcie ma zapisaną klauzulę odstępnego (35 milionów euro – red.). Nic więc dziwnego, że w Dortmundzie obawiają się o jego przyszłość i powtórzenie się sytuacji z Mario Goetze, którego wykupił Bayern Monachium, właśnie dzięki uruchomieniu klauzuli odejścia.
Watzke zachowuje jednak spokój i jest zdania, że podobna historia jak z Goetze już się nie powtórzy. – Marco czuje się bardzo dobrze w Dortmundzie – wyznał. – Jego relacje i więzi z tym miastem, z klubem są zdecydowanie mocniejsze niż to miało miejsce w przypadku Goetze.
– Marco urodził się w Dortmundzie, ma tu rodzinę i przyjaciół. Praktycznie całe jego dotychczasowe życie jest związane z tym miejscem i dlatego jestem przekonany, że z nami zostanie – dodał Watzke.
Przypomnijmy, że Borussia sprowadziła Reusa w styczniu 2012 roku ze swojej imienniczki z Moenchengladbach za 17,1 miliona euro. Od tego czasu Niemiec rozegrał dla BVB 57 spotkań, w których strzelił 25 goli.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.