Przejdź do treści
#RetroPN: To nie ja ustalam skład

Polska Reprezentacja Polski

#RetroPN: To nie ja ustalam skład

We wrześniu 1998 roku reprezentacja Polski rozpoczęła walkę w eliminacjach mistrzostw Europy 2000. Przed pierwszym meczem z Bułgarami ukazał się wywiad z kapitanem drużyny narodowej – Jerzym Brzęczkiem, który pochodzi z numeru 35/1998 tygodnika „Piłka Nożna”. O czym ówczesny piłkarz LASK Linz opowiedział Rafałowi Mingielewiczowi? 

(fot. W. Sierakowski/400mm.pl)


– Meczów z Izraelem nie może pan zaliczyć do udanych. Za kadencji trenera Henryka Apostela, właśnie po spotkaniu z Izraelem pożegnał się pan z kadrą na dłuższy czas. Teraz taka sytuacja raczej panu nie grozi, zwłaszcza po ostatnich wynikach reprezentacji.
Jerzy BRZĘCZEK (LASK Linz): – Nie traktuję tego tak osobiście. Zresztą, reprezentacja przeżywała przed czterema laty kryzys, a teraz coś drgnęło. Wygraliśmy trzy kolejne mecze. Jeszcze nie można nazwać tego przełomem, ale zmiany już widać…

– Czyli hasło „zmieniamy szyld i jedziemy dalej”, jakie w 1992 roku olimpijczycy rzucili po sukcesie w Barcelonie, nabiera teraz sensu…
– Ja bym tego tak nie określał. Minęło już sześć lat od igrzysk w Barcelonie, nasze kariery różnie się rozwijały… Gdyby następcą Andrzeja Strejlaua został Janusz Wójcik, wszystko mogłoby potoczyć się inaczej. Teraz sytuacja jest zupełnie inna. W kadrze są zawodnicy, którzy nie byli w Barcelonie i to oni mają duży wpływ na postawę reprezentacji.

– Panu nie układała się współpraca ze starszymi zawodnikami, na przykład z Piotrem Nowakiem, Andrzejem Rudym. Z kim w takim razie gra się panu najlepiej w reprezentacyjnej drugiej lini?
– Przede wszystkim to nie ja ustalam skład. Robi to trener, a ja muszę się podporządkować jego decyzjom. Wydaje mi się jednak, że teraz współpraca zaczyna się dobrze układać. W pomocy grają dawni znajomi jeszcze z kadry olimpijskiej – Tomasz Wałdoch, Piotr Świerczewski i ci, którzy w kadrze znaleźli się później, jak Sławomir Majak, Sylwester Czereszewski. Z czasem poznamy się lepiej, będziemy bardziej zgrani.

– A jak pan widzi reprezentacyjny atak? Mirosław Trzeciak mówi, że w tej formacji konkurencja jest najmniejsza i on z tego teraz korzysta…
– Oczywiście Mirek jest teraz podstawowym napastnikiem. Zdobywa bramki, a oto przecież chodzi. Na pewno konkurencja będzie znacznie większa, kiedy do kadry wrócą Andrzej Juskowiak, Grzegorz Mielcarski i Wojtek Kowalczyk. Dwaj pierwsi rozpoczęli sezon bardzo udanie. Jedynie Wojtek ma kłopoty, ale ja w niego wierzę!

(fot. W. Sierakowski/400mm.pl)

– Jaka jest pańska rola jako kapitana drużyny narodowej?
– Jest to bardzo odpowiedzialna funkcja i zarazem duże wyróżnienie. Uważam, że zarówno w reprezentacji, jak i w klubie kapitan powinien być mediatorem pomiędzy drużyną a trenerem. Trzeba umieć powiedzieć w niektórych sprawach prawdę… Poza tym kapitan powinien w momentach kryzysowych podrywać drużynę do walki.

– A może pan powiedzieć całą prawdę, jaka atmosfera panuje teraz w kadrze, jaki wpływ na waszą postawę miał konflikt na linii UKFiT – PZPN?
– Tu nie ma nic do ukrycia. Dobrze się rozumiemy, mamy jasno określony cel. Co do konfliktu PZPN – UKFiT, żartujemy sobie czasami, że na reprezentację ma on całkiem pozytywny wpływ. Od czasu, kiedy zaczął się ten konflikt wygraliśmy trzy mecze. A tak całkiem serio – cieszymy się, że nie zostaliśmy wykluczeni z rozgrywek międzynarodowych.

– Ten jasno określony cel to awans do finałów mistrzostw Europy?
– Mamy w grupie bardzo wymagających rywali. Moim zdaniem, najważniejsze będą nasze mecze z Anglią na Wembley i później w Polsce ze Szwecją. Wtedy na pewno dużo się wyjaśni. Zresztą, nie wybiegając daleko w przyszłość, inauguracja w Burgas będzie też bardzo istotna. Zwłaszcza, że postawa Bułgarii po mistrzostwach świata to wielka niewiadoma. Anglicy są naszym tradycyjnym rywalem, którego już dawno nie ograliśmy. Jednak nikt nie przekreśla swoich szans na starcie, a nas stać na wiele…

– Pańska kariera reprezentacyjna nabrała teraz tempa, natomiast klubowa pozostawia pewien niedosyt…
– Nie mogę się zgodzić z tym twierdzeniem. Myślę, że w Polsce liga austriacka jest bardzo niedoceniana. A przecież jest ona zorganizowana na podobnych zasadach jak niemiecka Bundesliga. Fakt, że nie gra tam tylu zawodników ze znanymi nazwiskami, ale trzeba też zwrócić uwagę na to, że austriackim klubom w bezpośredniej konfrontacji z Niemcami w europejskich pucharach udaje się wychodzić zwycięsko. Rapid pokonał TSV 1860 Monachium, a kiedy grałem jeszcze w Tirolu, pokonaliśmy 1. FC Koeln…

(fot. W. Sierakowski/400mm.pl)

– Jednak co roku głośno o tym, że zmienia pan barwy klubowe. Najczęściej mówi się, że będzie pan występował właśnie w Niemczech…
– Teraz też mam dość konkretne oferty, ale muszę je jeszcze przemyśleć.

– W zeszłym roku miał pan ofertę z MSV Duisburg, ale ją pan odrzucił twierdząc, że to zbyt słaby klub. MSV wystąpi teraz w PZP. Czy jeżeli w tym roku dostanie pan podobną ofertę, podejmie pan ryzyko?
– Czasami w życiu tak bywa. Nie wszystko można przewidzieć. Teraz jednak zaryzykuję.

– Przyjmijmy, że zostaje pan jednak w LASK. Jakie są aspiracje tego klubu?
– Przed sezonem uważano nas za jednego z kandydatów do mistrzostwa i rzeczywiście początek rozgrywek mieliśmy bardzo udany. Dwa mecze i komplet punktów. Wszyscy byli pełni optymizmu. Tymczasem kolejne dwa mecze przegraliśmy – to był zimny prysznic, który ostudził nieco nasz zapał. Ale wiele może się jeszcze zmienić…

(fot. W. Sierakowski/400mm.pl)

– A jakie jest miejsce Jerzego Brzęczka w jedenastce z Linzu?
– Przede wszystkim trener Otto Barić wprowadził nowe ustawienie. Z systemu 1+4+4+2 przeszedł na system 1+3+4+2+1. Teraz gramy bardziej defensywnie. Jeszcze przed sezonem brałem udział prawie we wszystkich grach kontrolnych drużyny. Trener ogłosił dziesiątkę „pewniaków”, którzy mieli występować w lidze, i ja się w niej znalazłem. Ale w ostatnim sparringu nie zagrałem, potem trener zmienił koncepcję i okazało się, że… nie mam miejsca w podstawowej jedenastce. Pierwsze rezultaty wykazywały, że trener ma rację. Jednak po kolejnych porażkach, pod presją mediów, szkoleniowiec znalazł dla mnie miejsce w składzie. Wcześniej, grając tylko końcówki meczów, pokazałem się z dobrej strony, miałem wysokie noty w austriackiej prasie. Zresztą, podobną sytuacje miał Peter Pawlowski, który strzelił najwięcej bramek, a też musiał „grzać ławę”. Obaj byliśmy rozczarowani, myślę jednak, że teraz wszystko wróci do normy.

– Po meczu z Rapidem trener Barić narzekał na pracę sędziego. W Polsce trenerzy także narzekają na arbitrów, czasami ma to nawet podtekst pozasportowy. Jak to wygląda w Austrii?
– Tu nikt nie doszukuje się żadnych podtekstów. Wiem, że w Polsce takie pomówienia na pewno miałyby miejsce, ale w Austrii nikomu to nawet nie przychodzi do głowy…

Rozmawiał
Rafał MINGIELEWICZ

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 35/1998)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat

Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.

02.09.2025 Katowice
Pilka nozna Reprezentacja Polski  
Trening Reprezentacji Polski przed meczem z Holandia
n/z Bartlomiej Dragowski
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

02.09.2025 Katowice
Football Polish National Team 
Training session ahead of match against Netherlands
Bartlomiej Dragowski
Credit Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]

Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?

Ellis Simms of Coventry City celebrates his goal to make it 1-3, during the Emirates FA Cup Semi-Final match Coventry City vs Manchester United at Wembley Stadium, London, United Kingdom, 21st April 2024

(Photo by Gareth Evans/News Images) in London, United Kingdom on 4/21/2024. (Photo by Gareth Evans/News Images/Sipa USA)
2024.04.21 Londyn
pilka nozna puchar anglii
Coventry - Manchester United
Foto Gareth Evans/News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Wszystko jasne! Wtedy poznamy powołania Jana Urbana

Gdzie i kiedy transmisja powołań Jana Urbana do szeregów reprezentacji Polski? Znamy odpowiedź na to pytanie!

2025.11.14 Warszawa
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Holandia
N/z Jan Urban
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.11.14 Warszawa
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round Poland - Netherlands Warsaw PGE Narodowy
Polska - Holandia
Jan Urban
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Reprezentant Polski przejdzie zabieg na sercu

Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.

2025.03.21 Warszawa
pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Litwa
N/z Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.03.21 Warsaw
Football - World Cup 2026 Qualifying round
Poland - Lithuania
Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”

Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.

Eredivisie: NEC Nijmegen v Feyenoord Rotterdam Nijmegen - Jakub Moder of Feyenoord during the thirtieth competition round of the 2025/2026 Eredivisie season. The match is set between NEC Nijmegen and Feyenoord Rotterdam at Goffertstadion on 12 April 2026 in Nijmegen, The Netherlands. Copyright: xYannickxVerhoevenx
2026.04.12 Nijmegen
pilka nozna , liga holenderska
NEC Nijmegen - Feyenoord Rotterdam
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej