Amine Harit został zatrzymany przez marokańską policję po śmiertelnym wypadku, w którym uczestniczył.
W nocy z piątku na sobotę w Marrakeszu Amine Harit śmiertelnie potrącił 30-letniego mężczyznę. Reprezentant Maroka został zatrzymany przez policję, a następnie wypuszczony. Zatrzymano mu jednak paszport i wydano zakaz opuszczania kraju.
Marokańska policja nie ujawniła co było przyczyną wypadku, ani czy winnym jest piłkarz, czy też pieszy wtargnął na jezdnię. Zdementowała jednak plotki, jakoby to brat Harita prowadził auto. W rzeczywistości 14-latek siedział na fotelu pasażera. Policja nie skomentowała jednak doniesień o tym, iż piłkarz miał próbować uciec z miejsca zdarzenia.
Harit jest piłkarzem Schalke 04 Gelsenkirchen. Niemiecki klub wydał oświadczenie, w którym złożył kondolencję rodzinie ofiary, zadeklarował wsparcie dla Harita oraz zapewnił, iż Marokańczyk nie miał możliwości zapobieżenia zdarzeniu.
21-letni Amine Harit jest jedną z gwiazd młodego pokolenia w Bundeslidze. W reprezentacji Maroka rozegrał dobry mecz przeciwko Iranowi w mistrzostwach świata (został wybrany graczem meczu), a w kolejnych spotkaniach już nie wystąpił. Wcześniej grał we francuskich reprezentacjach młodzieżowych.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.