Na Stadio Artemio Franchi wszystko odbyło się zgodnie z planem, a więc bez niespodzianki. Reprezentacja Włoch pewnie pokonała Reprezentację Estonii.
Roberto Mancini może być zadowolony z postawy swoich piłkarzy. (fot. Reuters)
Podopieczni Roberto Manciniego przystępowali do potyczki z nadzieją na kontynuowanie znakomitej passy spotkań bez porażki. Po raz ostatni schodzili z boiska pokonani 10 września 2018 roku. Dziewiętnaście meczów temu.
Rywalizacja z Estonią miała posłużyć za rozgrzewkę przed ostatecznymi rozstrzygnięciami w fazie grupowej Ligi Narodów. Na ten moment Italia zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy 1. Do Reprezentacji Polski, z którą zmierzy się 15 listopada, traci punkt.
Dziś Włosi wysłali sygnał, iż będą się liczyć w grze o awans do najlepszej czwórki rozgrywek pod batutą UEFA. Udowodnili, że znajdują się w bardzo dobrej dyspozycji. Prowadzenie już w 14. minucie starcia zapewnił im Vincenzo Grifo. Pomocnik Freiburga popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0. Za drugiego gola odpowiedzialny był duet Giovanni Di Lorenzo – Federico Bernardeschi. Strzał znów oddany został zza linii szesnastego metra.
Tego samego nie można jednak napisać o trafieniach, które ustaliły rezultat meczu. W 75. minucie Grifo wykorzystał rzut karny, kompletując przy tym dublet. Kilka chwil przed ostatnim gwizdkiem arbitra jedenastkę na gola zamienił natomiast Riccardo Orsolini.
Jeśli w niedzielę włoska ofensywa będzie w równie wysokiej dyspozycji, defensywa Biało-Czerwonych będzie miała pełne ręce i nogi roboty.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.