Środowy mecz z Serbią był ostatnim dla Claudio Borghiego na ławce trenerskiej reprezentacji Chile. Jego drużyna przegrała 1:3, a sam selekcjoner został po spotkaniu zwolniony.
48-letni Borghia objął stery reprezentacji Chile w lutym 2011 roku. Pod jego wodzą drużyna nie spisywała się jednak zbyt dobrze i w swojej grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Świata zajmuje obecnie szóste – nie dające awansu – miejsce. Czarę goryczy przelała porażka z Serbią w bardzo kiepskim stylu, po której federacja postanowiła się rozstać z selekcjonerem.
Borghia to były reprezentant Argentyny. W swojej karierze trenerskiej prowadził on takie zespoły jak Colo Colo Santiago, Independiente Buenos Aires czy Boca Juniors Buenos Aires, z którymi odnosił spore sukcesy. Nazwisko jego następcy nie jest jeszcze znane.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…