Przejdź do treści
Reprezentacja 100-lecia: Obrońcy (część 1)

Polska Reprezentacja Polski

Reprezentacja 100-lecia: Obrońcy (część 1)

Kibice tłumnie ruszyli do swoich komputerów, by oddać głosy na najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu. PZPN zaproponował udział w specjalnej inicjatywie, która ma na celu wyłonienie „Reprezentacji 100-lecia”. 


Wśród nominowanych nie mogło zabraknąć Kamila Glika (fot. Łukasz Skwiot)


Swoje typy można oddawać do 20 listopada, a wybór jest naprawdę spory. Nominacje otrzymali zawodnicy, którzy zdobywali medale w złotych dla naszej piłki latach 70 i 80, ci którzy stanowili o sile kadry w trudnej dekadzie lat 90, ale także piłkarze, których aktualnie możemy oglądać na boisku w koszulce z orłem na piersi, na czele z Robertem Lewandowskim.

Na PiłkaNożna.pl prowadzimy cykl, którego celem będzie przedstawienie sylwetek graczy, którzy dostąpili honoru otrzymania nominacji. Po przedstawieniu bramkarzy, przyszedł czas na kolejny dziesięciu zawodników i jak łatwo się domyślić na warsztat wzięliśmy obrońców.





Oto kolejna „dziesiątka” nominowanych”: (kolejność alfabetyczna)

ZYGMUNT ANCZOK (48 meczów w reprezentacji)
Mówiło się o nim, że mógł rozegrać dwa mecze z rzędu i nie odczuwałby zmęczenia. Silny, wytrzymały i mający żelazne płuca piłkarz. Nic więc dziwnego, że w latach 60. i 70. był jedną z czołowych postaci, jeśli chodzi o polskich defensorów. W reprezentacji rozegrał niemal pół setki spotkań, a jego największym sukcesem jest niewątpliwe złoto wywalczone wraz z kolegami podczas Igrzysk Olimpijskich w Monachium. W 1996 roku został on triumfatorem pierwszego plebiscytu na Piłkarza Roku organizowanego przez „Sport”. Anczok dostąpił również zaszczytu wystąpienia w pożegnalnym meczu Lwa Jaszyna, gdzie zagrał po stronie Gwiazd FIFA.

JACEK BĄK (96 meczów w reprezentacji)
Blisko sto rozegranych spotkań z orzełkiem na piersi mówi samo za siebie. Przez wiele lat to właśnie od Jacka Bąka kolejni trenerzy zaczynali ustalanie składu defensywy kadry i były ku temu konkretne powody. Wysoki obrońca, który grał w znanych francuskich klubach – Olympique Lyon i RC Lens, słynął ze swojej solidności i zdolności kierowania poczynaniami całej formacji defensywnej. Nie bez kozery przez lata pełnił funkcję kapitana zespołu narodowego i zagrał z nim w finałach mistrzostw świata (2002 i 2006), a także wystąpił na EURO 2008.

MAREK DZIUBA (53 mecze w reprezentacji)
Jego największym osiągnięciem jest bez dwóch zdań medal za trzecie miejsce w turnieju w Hiszpanii w 1982 roku. Co ciekawe, Dziuba rozpoczął wspomniany turniej na ławce, jednak w obliczu kontuzji Jana Jałochy w trzecim meczu grupowym wskoczył do podstawowego składu i nie oddał miejsca na boisku już do końca, będąc pewnym punktem drużyny Antoniego Piechniczka. W trakcie swojej zawodniczej kariery był przez lata związany z Łodzią, gdzie zapisał piękną kartę w ŁKS-ie, ale występował także w Widzewie. Ostatnie lata swojej przygody z futbolem spędził w Sint-Truidense.

STEFAN FLORENSKI (11 meczów w reprezentacji)
Młodsi kibice mogą go już nie pamiętać, ale był on jednym z filarów obrony Górnika Zabrze w jego złotym okresie. Dziewięć mistrzostw kraju i nominacja do Galerii Sław klubu z Roosevelta mówi sama za siebie. Jeśli zaś chodzi o reprezentację narodową, to także na tym polu Florenski ma się czym pochwalić. Jedenaście występów być może nie robi wrażenia, jednak udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie rozwiewa wszelkie wątpliwości.


KAMIL GLIK (69 meczów w reprezentacji)
Trudno sobie wyobrazić ostatnie lata nasze kadry i awanse na kolejne turniej rangi mistrzowskiej bez Kamila Glika. Opoka, podpora i człowiek, od którego ustalanie wyjściowej jedenastki zaczynał Adam Nawałka, a tą samą ścieżką podąża selekcjoner Jerzy Brzęczek. Wraz z kolegami dotarł do ćwierćfinału EURO 2016, a kiedy przed mundialem w Rosji doznał kontuzji, cała Polska drżała z niepokojem słuchając wieści na temat stanu jego zdrowia. Swoją klasę wielokrotnie potwierdzał w kadrze, ale robił to również w klubach. Glik zapracował sobie na opaskę kapitana w Torino, a następnie głośny transfer do AS Monaco, z którym wywalczył mistrzostwo Francji i awansował do półfinału Champions League.

JACEK GMOCH (29 meczów w reprezentacji)
Wielu kojarzy go jedynie z roli znakomitego trenera, nie pamiętając, ze Gmoch był także bardzo dobrym piłkarzem. W latach 60. był on nie tylko podstawowym obrońcą Legii Warszawa, ale także reprezentacji, dla której rozegrał 29 meczów. Dlaczego tak mało? Ponieważ jego kariera została brutalnie przerwana przez skomplikowane złamanie nogi. Jak się jednak okazało, Gmoch futbolu nie porzucił, a jego zmysł taktyczny miał kolosalne znaczenie przy okazji mundialu w 1974 roku, gdzie asystował Kazimierzowi Górskiemu, a także cztery lata później, kiedy już samodzielnie poprowadził kadrę na mistrzostwach świata.

JERZY GORGOŃ (55 meczów w reprezentacji)
Określano go mianem „skały” i chyba trudno było znaleźć lepsze porównanie. Z tak potężnie zbudowanym obrońcą problemy mieli najlepsi atakujący świata, a że jego obecność w reprezentacji przypadła na lata 70., to miał on oczywiście swój wymierny wkład w złoty okres polskiego futbolu. Uczestnik dwóch finałów mistrzostw świata, z czego w 1974 roku wywalczył wraz z kolegami srebrny medal, wręczany wówczas za trzecie miejsce,. Dwukrotnie grał on również na Igrzyskach Olimpijskich, gdzie dołożył swoje cegiełki do złota (1972) i srebra (1976). Oprócz nieustępliwości w obronie, Gorgoń posiadał jeszcze jeden wielki atut – potrafił kropnąć z dystansu, o czy dobitnie przekonać się bramkarz Haiti na mundialu w RFN.

TOMASZ HAJTO (62 mecze w reprezentacji)
Był członkiem zespołu, który przełamał niemoc kolejnych reprezentacji i po latach ponownie awansował na wielki turniej piłkarski. Boisk Korei i Japonii nie udało mu co prawda podbić wraz z kolegami, jednak swoją piękną kartę w historii polskiej piłki zapisał. Twardy, nie stosujący wobec rywali żadnej taryfy ulgowej za co często był „nagradzany” żółtymi kartkami. Wraz z Tomaszem Wałdochem, z którym przez lata grał również w niemieckim FC Schalke 04, stworzył jeden z bardziej pamiętnych duetów stoperów. Podobnie jak Jerzy Gorgoń, także Hajto dysponował potężnym uderzeniem, a podczas swojej przygody z kadrą udało mu się strzelić sześć goli.

PAWEŁ JANAS (52 mecze w reprezentacji)
Kolejna ikona polskiej piłki, tak w wydaniu reprezentacyjnym jak i klubowym. Na przełomie lata 70. i 80. był jednym z czołowych obrońców i zagrał na mistrzostwach świata w Hiszpanii, gdzie wywalczył trzecie miejsce. Z powodzeniem radził sobie jako piłkarz, ale sukcesów nie brakowało mu również podczas kariery trenerskiej. Wraz Legią Warszawa zdobywał mistrzostwa kraju i awansował z nią do Ligi Mistrzów. To właśnie on objął stery reprezentacji po Zbigniewie Bońku i awansował z nią w świetnym stylu na mundial w 2006 roku, stając się pierwszym Polakiem, który uczestniczył w mistrzostwach jako zawodnik i szkoleniowiec.

TOMASZ KŁOS (69 meczów w reprezentacji)
Jeden z najbardziej skutecznych obrońców w historii reprezentacji. Łącznie zdobył on dla zespołu narodowego sześć goli, w czym pomogła mu znakomita gra w powietrzu. Członek Klubu Wybitnego Reprezentanta i podpora linii defensywnej kadry przez wiele lat. Awansował wraz z kolegami na mistrzostwa świata w 2002 roku, a także na mundial rozegrany cztery lata później. W finałach nie zagrał, będąc pominiętym przez Pawła Janasa w ostatecznej selekcji.

 

 

 



Grzegorz Garbacik


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 27/2026

Nr 27/2026

Polska Reprezentacja Polski

Oto przewidywane koszyki eliminacji ME 2028! Z kim zagra Polska?

Polska nie dostała się na trwające mistrzostwa świata. Kolejnym wielkim turniejem będą mistrzostwa Europy w 2028 roku.

2025.11.17 Malta
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Malta - Polska
N/z Robert Lewandowski podziekowanie kibicom
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.11.17 Malta
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Malta - Poland
Robert Lewandowski podziekowanie kibicom
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Zapomniany kadrowicz wróci do reprezentacji Polski? „Myślę, że tak będzie”

Niespodziewany powrót do szeregów drużyny reprezentacji Polski? To byłaby sensacja!

2025.07.17 Warszawa
pilka nozna prezentacja nowego trenera reprezentacji Polski w pilce noznej
Konferencja prasowa Jana Urbana
N/z Jan Urban
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

2025.07.17 Warszawa
Football - press conference of the new polish national team head coach,
Konferencja prasowa Jana Urbana
Jan Urba
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Jan Urban wprost o Lewandowskim w kadrze. „Z naszej strony nic się nie zmieniło”

Robert Lewandowski niedawno został nowym zawodnikiem Chicago Fire. Jak decyzja napastnika wpłynie na reprezentację Polski?

2025.09.04 Rotterdam
pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Holandia - Polska
N/z Robert Lewandowski Jan Urban (trener, head coach)
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2025.09.04 Rotterdam
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Netherlands - Poland
Robert Lewandowski Jan Urban (trener, head coach)
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Reprezentant Polski ma problem! Przegapi początek ligi

Filip Rózga doznał kontuzji mięśniowej. 19-latek przegapi ciąg dalszy przygotowań do nowego sezonu, a także początek ligowych zmagań.

2026.05.31 Wroclaw
Polska - Ukraina
Pilka Nozna, mecz towarzyski 
N/z Filip Rozga
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.05.31 Wroclaw
Polska - Ukraina
Football, Poland Ukraine Friendly match
Filip Rozga
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Arsenal ogłosił w sprawie Kiwiora! Przełomowy komunikat

Jakub Kiwior formalnie wciąż był zawodnikiem londyńskiego Arsenalu, który tylko wypożyczył go latem ubiegłego roku do szeregów FC Porto.

2026.03.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Szwecja - Polska
N/z Jakub Kiwior
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.03.31 Stockholm
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Sweden - Poland
Jakub Kiwior
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej