Czy mecz piłkarski może wzbogacić słownictwo? Ależ oczywiście, że może. Szanowany francuski słownik językowy „Larousse” umieści w swojej przyszłorocznej edycji słowo „remontada”. To efekt starcia pomiędzy FC Barceloną a PSG (6:1).
(fot. Reuters)
Hiszpańskie słowo „remontada” oznacza nieoczekiwane odrobienie bramkowych strat. We Francji zdobyło ono popularność po spektakularnym zwycięstwie FC Barcelony nad Paris Saint Germain.
Przypomnijmy – los skrzyżował ze sobą obie drużyny w ramach 1/16 finału Champions League w sezonie 2016/17. W pierwszym meczu paryżanie gładko pokonali adwersarzy z Barcelony w stosunku 4:0.
W rewanżu jednak piłkarze prowadzeni wówczas przez Luisa Enrique dokonali niemożliwego (nigdy dotąd drużyna, która w pierwszy meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów straciła cztery gole, nie awansowała dalej), strzelając aż sześć bramek, i tracąc jednocześnie tylko jedną, co w konsekwencji zaowocowało ich awansem do kolejnej rundy.
Od tamtej pory „remontada” zaczęła funkcjonować we francuskiej przestrzeni językowej w szczególności w kontekście piłkarskim. Językoznawcy pracujący nad słownikiem doszli do słusznego wniosku, że skoro to słowo jest powszechnie używane, należy je zatem oficjalnie wprowadzić do zbioru słów.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.