Remis w bałkańskim kotle, to był mecz pełen nerwów!
Cel osiągnięty – tak chyba należy określić wynik piątkowego meczu Czarnogóra – Polska w Podgoricy. W pierwszym spotkaniu eliminacji do MŚ w Brazylii Polska zremisowała na wyjeździe z Czarnogórą 2:2 (1:2).
Powiedzieć, że Polaków w Podgoricy czekał mecz niebywale ciężki, to jak nie powiedzieć nic. Czarnogóra – choć kraj to mały i młody – piłkarzami dysponuje znakomitymi, a kibicami – fanatycznymi. Mirko Vucinić, Simon Vukcević czy Stevan Jovetić przy wielkiej pomocy głośnych trybun zapewniali już przecież punkty nie tylko w potyczkach z zespołami pokroju Polaków, ale również Anglików.
Waldemar Fornalik delikatnie zaskoczył składem. Wszyscy spodziewali się biegającego po murawie od pierwszej minuty Murawskiego oraz walczącego Perquisa, ale swoje szanse otrzymali Kamil Glik oraz Ariel Borysiuk. Na lewym skrzydle pod nieobecność Macieja Rybusa swoją szansę otrzymał Kamil Grosicki, a za jego plecami dostępu do polskiej bramki strzegł podstawowy obrońca warszawskiej Legii – Jakub Wawrzyniak.
Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla polskiej drużyny. W polu karnym już w 6. minucie faulowany był Lewandowski, a rzut karny pewnie wykorzystał Jakub Błaszczykowski. Niestety biało-czerwoni po zdobyciu gola zostali zepchnięci do defensywy, co w połączeniu z indywidualnymi błędami naszych zawodników skończyło się dla nas tragicznie. Najpierw w 27. minucie znakomity, celny strzał zza pola karnego oddał Drinić (błąd Obraniaka, wspaniała asysta Vucinicia), a tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę na listę strzelców wpisał się sam Vucinić.
W drugiej części gry Polacy musieli więc zagrać odważnie, żeby z Podgoricy nie wracać z porażką na koncie. W 55. minucie wspaniale z rzutu wolnego dośrodkował Obraniak, a głowę przyłożył wprowadzony w przerwie Mierzejewski. Było 2:2 i zapowiadała się gorąca końcówka meczu. Najpierw z boiska wyrzucony zosał za atak łokciem na Lewandowskiego Savo Pavicević, a chwilę później tak samo głupim zagraniem popisał się Obraniak. Zespoły kończyły mecz w dziesiątkę. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie.
Kolejny mecz w ramach eliminacji do brazylijskiego mundialu Polska rozegra w najbliższy wtorek we Wrocławiu. Przeciwnikiem zespołu Waldemara Fornalika będzie Mołdawia. Czarnogóra zagra na wyjeździe z San Marino. We wtorek kolejny mecz rozegra także angielska kadra. Synowie Albionu podejmą u siebie z Ukrainą.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: