Ostatnie sobotnie spotkanie Ekstraklasy stało na naprawdę dobrym poziomie. Piłkarze Zagłębia Lubin i Legii Warszawa stworzyli emocjonujące widowisko. Ostatecznie obydwie drużyny podzieliły się punktami.
Piłkarze Legii podchodzili do tego spotkania bardzo zmotywowani. Trzy punkty dawały stołecznemu zespołowi fotel lidera. Jednak od początku wiadomo było, że przed podopiecznymi Jana Urbana trudne zadanie. Zagłębie Lubin źle rozpoczęło ten sezon i musiało szukać punktów w sobotnim starciu.
Pierwsza połowa stała na dosyć dobrym poziomie. Jednak na pierwszego gola musieliśmy zaczekać aż do 35. minuty. Wówczas świetny kontratak przeprowadzili gospodarze. W pole karne powędrowało dośrodkowanie do Papadopulosa, a ten z pierwszej piłki sprytnym uderzeniem pokonał Kuciaka. Źle w tej sytuacji zachował się Żewłakow, który odpuścił krycie snajpera Miedziowych.
Od tej pory nieoczekiwanie Legia zaczęła grać lepiej. Efekt tego nadszedł w 44. minucie. Radović z prawej strony pola karnego ładnie dośrodkował, a dobrym uderzeniem głową popisał się Saganowski. Na przerwę obydwie drużyny zeszły przy stanie 1:1.
Druga część meczu zdecydowanie lepiej zaczęła się dla gospodarzy. W 56. minucie Zagłębie wyprowadziło perfekcyjny szybki atak. Pawłowski odegrał na skrzydło do Widanowa, a ten podał w pole karne do Jeża, który nie miał problemów z pokonaniem Kuciaka.
Kolejne minuty były dosyć wyrównane. Dopiero w 76. minucie Legia zdobyła bramkę na 2:2. Futbolówka powędrowała w pole karne Zagłębia po dośrodkowaniu Radovicia, a tam ponownie najlepiej zachował się Saganowski, który ładnym lobem pokonał Gliwę. Wynikiem 2:2 zakończyło się ostatnie sobotnie spotkanie Ekstraklasy.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.