Lokomotiw Moskwa rozpoczął nowy sezon ligi rosyjskiej od remisu. Stołeczna drużyna podzieliła się przed własnymi kibicami punktami z Rubinem Kazań (1:1).
Lokomotiw zaczął nowy sezon od remisu (fot. Reuters)
Poniedziałkowy mecz był zapewne bacznie obserwowany przez selekcjonera, ale nie mogło być inaczej, ponieważ zapowiadało się na to, że w wyjściowym składzie gospodarzy znajdzie się miejsce dla dwóch Polaków. Zgodnie z zapowiedziami, od początku na boisku mogliśmy więc oglądać Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa.
Więcej szans na zwycięstwo dawano miejscowym, jednak spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Sympatycy Lokomotiwu na otwarcie wyniku musieli czekać przez ponad godzinę. W 66. minucie gola dla stołecznej drużyny zdobył Aleksey Miranchuk i wydawało się, że pójdzie ona za ciosem.
Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ na kwadrans przed końcem zawodów do wyrównania doprowadził Khvicha Kvaratskhelia i cała zabawa zaczęła się od początku.
Kolejnych bramek w z Moskwie już jednak nie zobaczyliśmy i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Piłkarze Lokomotiwu mogą żałować, tym bardziej, że w pierwszej połowie nie udało się im wykorzystać rzutu karnego.
Wspomnieni Krychowiak i Rybus przebywali na boisku od początku do końca.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.