Menadżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp żałuje swojej decyzji o rezygnacji z pozyskania odchodzącego z Bayernu Monachium Marka van Bommela. Holenderski pomocnik ostatecznie trafił tej zimy do AC Milan.
33-latek znalazł się także w orbicie zainteresowań Liverpoolu, zdecydował się jednak na przenosiny do Serie A. Zdaniem Redknappa byłby on cennym uzupełnieniem składu jego zespołu. – Mogłem pozyskać van Bommela. To prawdopodobnie mój błąd – przyznał menadżer „Kogutów”. – Dopięcie szczegółów tego transferu było bardzo trudne – zabrało mi zbyt wiele czasu i ostatecznie nie doprowadziliśmy do jego realizacji.
– Z pewnością byłby natomiast dla nas sporym wzmocnieniem. W Milanie zaprocentuje jego doświadczenie – Holender występował przecież m.in. w finale Ligi Mistrzów i mistrzostw świata – dodał Redknapp, który nie ukrywa, że zaskoczyły go kwoty wyłożone na stół wraz z końcem styczniowego okienka transferowego przez czołowe kluby Premier League. – Obserwowałem w zeszłym roku Edina Dżeko. Kosztował wtedy 50 milionów funtów, ale nagle przeniósł się na Wyspy za kwotę o prawie połowę niższą. W perspektywie ostatnich transferów 70 milionów funtów, za które odszedł z Manchesteru United Cristiano Ronaldo nie jest już ceną wygórowaną, Lionel Messi powinien z kolei kosztować miliard.
Nowe informacje w sprawie Milika. Powrót coraz bliżej?
Jeszcze kilka miesięcy i minął dwa lata, odkąd oglądaliśmy Arkadiusza Milika na boisku. Czy teraz nastąpi wielki powrót? Nowe informacje z Włoch wskazują, że jest coraz bliżej.
Weston McKennie podjął decyzję ws. swojej przyszłości w Juventusie. Wkrótce oficjalne ogłoszenie
Jedną z kluczowych kwestii, którą w ostatnim czasie zajmowało się kierownictwo sportowe Juventusu, było rozstrzygnięcie losu Westona McKennie’ego. Mimo początkowych wątpliwości, Amerykanin doszedł do porozumienia z turyńczykami i wkrótce ma złożyć podpis pod nową umową.
Luka Modrić zdecyduje się na sentymentalny powrót na koniec kariery? Przyszłość Chorwata pozostaje otwarta
Mimo zaawansowanego wieku, zakończenie kariery nie jest jedyną opcją braną pod uwagę przez Lukę Modricia. Chorwat zamierza zastanowić się nad swoją przyszłością po tegorocznym mundialu, a jednym z rozważanych przez niego scenariuszy jest powrót do klubu, w którym wypłynął na szerokie piłkarskie wody.
W Turynie mają dość Di Gregorio. Juve szuka następcy
Michele Di Gregorio nie jest w ostatnim czasie mocnym punktem Juventusu FC. Działacze "Starej Damy" rozpoczęli już poszukiwania nowego bramkarza.