Real Madryt w sezonie 2023-24 zmaga się z plagą kontuzji. Szczególnie dotknięta falą urazów została formacja obronna.
Ancelotti jest bezradny wobec plagi kontuzji.
Los Blancos kończyli rok z jednym zdrowym środkowym obrońcą w kadrze seniorów. Był to Antonio Ruediger. W wyjazdowym meczu z Alaves bezpośrednią czerwoną kartkę obejrzał Nacho Fernandez. On na problemy zdrowotne nie narzeka, ale z powodów dyscyplinarnych czeka go pauza. Przed sezonem z powodu poważnej kontuzji wypadł Eder Militao. W niedawnym meczu z Villarrealem równie gróźnego urazu doznał David Alaba.
Real nie planował zimowych ruchów kadrowych, ale konieczność rywalizacji na czterech frontach (La Liga, Copa del Rey, Superpuchar Hiszpanii, Liga Mistrzów) zmusza do transferowej aktywności.
Giełda nazwisk ruszyła. Goncalo Inacio ze Sportingu, Antonio Silva z Benfiki, Rafa Marin z Alaves, Giorgio Scalvini z Atalanty, Renan z Zenita, Raphael Varane z Manchesteru United, a ostatnio Aymeric Laporte z Al-Nassr – to tylko kilku z piłkarzy łączony z Realem. Niektóre opcje już przestały być aktualne, a inne wymagałyby głębokiego sięgnięcia do kieszeni.
Konkretów jak na razie brakuje, ale transfer środkowego obrońcy jest bardziej realny niż kilka tygodni wcześniej.
FC Barcelona ukarana za rozmowy z Alvarezem! Śmieszna grzywna
FC Barcelona została ukarana przez Hiszpańską Federację Piłkarską za prowadzenie rozmów w sprawie Juliana Alvareza bez wcześniejszego poinformowania Atletico Madryt. Sprawa ciągnęła się od lata, kiedy klub ze stolicy Hiszpanii złożył oficjalną skargę.