Znakomita forma Josko Gvardiola na mistrzostwach świata w Katarze została dostrzeżona przez włodarzy wielu czołowych europejskich drużyn, którzy chcą się włączyć do wyścigu o pozyskanie 20-letniego stopera RB Lipsk. Do walki dołączył kolejny zespół.
Już przed początkiem mistrzostw świata w Katarze mówiło się o sporym zainteresowaniu na rynku transferowym Gvardiolem, a kwota przyszłorocznego letniego transferu miała przekroczyć 100 milionów euro. To uczyniłoby z Chorwata najdroższego obrońcę w historii futbolu. W kolejce po 20-latka ustawiło się już kilka drużyn, a hiszpańskie media donoszą o zainteresowaniu kolejnej z nich.
Według hiszpańskiego „Relevo” zainteresowany pozyskaniem Gvardiola jest sam Real Madryt. Tym samym jest to kolejny zespół po chociażby Manchestrze City, Liverpoolu czy Chelsea, który chce wkroczyć do walki o podpisanie kontraktu z utalentowanym stoperem. Według wczorajszych doniesień Floriana Plettenberga ze „Sky” w umowie Gvardiola z RB Lipskiem jest klauzula, która pozwoliłaby Chorwatowi odejść z klubu latem 2024 roku za kwotę 110 milionów euro. Jednakże nie dość, że do transferu dojdzie najprawdopodobniej latem przyszłego roku, to i opłata transferowa może być wyższa niż ta zawarta w kontrakcie. Gvardiol ma ważną umowę do czerwca 2027 roku.
Warto dodać, że jeszcze niedawno Gvardiol był chętny przenieść się do Liverpoolu, ale w „Relevo” nie wykluczył z kolei gry dla „Królewskich”: – Real Madryt to największy klub na świecie. Kto wie, może kiedyś będę mógł tam grać. Chciałbym tego. Luka Modrić nie musi mnie namawiać. Nie jest do tego potrzebny. Samo łączenie mnie z Realem jest dla mnie wyjątkowe – przyznał chorwacki stoper.
Gvardiol w tym sezonie w barwach klubu z Lipska rozegrał 19 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował łącznie jednego gola. Na zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata w Katarze zagrał we wszystkich siedmiu spotkaniach chorwackiej kadry i zdobył w nich jedną bramkę. Według dziennikarzy i ekspertów piłkarskich był jednym z najlepszych stoperów na tym mundialu i w wielu przypadkach wylądował w najlepszej jedenastce całych mistrzostw. Jego wartość na rynku transferowym według portalu Transfermarkt wynosi 60 milionów euro.
32. kolejkę meczów La Liga otworzy starcie Realu Betis z Realem Madryt. Goście pragną odnieść drugie zwycięstwo z rzędu, ale gospodarze prawdopodobnie się im postawią.
Mecz z Celtą Vigo był ostatnim spotkaniem Lamina Yamala w sezonie 2025/2026. Gwiazda FC Barcelony zapowiada jednak, że w kolejnych rozgrywkach wróci silniejszy.
Znany hiszpański klub po sezonie zmieni trenera. Wiadomo, na kogo postawi
W marcu Ernesto Valverde poinformował, że nie poprowadzi Athleticu Bilbao w przyszłym sezonie. Wszystko wskazuje na to, że następcą 62-latka zostanie Edin Terzić.