0:2. Takim wynikiem zakończyła się czwartkowa potyczka Crystal Palace z Manchesterem United. Kolejny udany występ w tym sezonie zaliczył Marcus Rashford.
Marcus Rashford zdobył gola i zaliczył asystę. (fot. Reuters)
– Mam nadzieję, że Marcus zacznie zdobywać więcej bramek, zasługuje na to z powodu pracy, jaką wykonuje dla drużyny. Nikt tego nie dostrzega, bo każdy patrzy tylko na to, kto strzelił gola lub zaliczył asystę. Praca, jaką wykonuje dla zespołu, jest fantastyczna – komplementował Rashforda przed meczem z Southampton Bruno Fernandes.
Słowa Portugalczyka prędko okazały się prorocze. Jego angielski kompan wpisał się na listę strzelców w starciu ze Świętymi i ani myśli się zatrzymywać.
Dziś 22-latek otworzył wynik spotkania na Selhurst Park. Spotkania, które nie było dla gości z Manchesteru łatwe. Gospodarze nie zamierzali łatwo dać za wygraną. Wprost przeciwnie, od pierwszych minut prezentowali dobrą organizację gry i szczelną defensywę.
Przedarcie się przez zasieki Orłów i zdobycie bramki zajęło Czerwonym Diabłom aż 46 minut. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Fernandes podał do Rashforda, a ten zwiódł dwóch obrońców i pokonał golkipera rywali. Było to 17. trafienie Anglika w tym sezonie ligowym. Tyle samo goli uzbierał w dwóch poprzednich rozgrywkach razem wziętych.
17 – Marcus Rashford has scored 17 goals in 29 league games this season, as many goals as he managed in the previous two campaigns combined (68 apps). Rewards. pic.twitter.com/546USrTRt4
Crystal Palace nie ograniczało się do defensywy. Podopieczni Roya Hodgsona zdobyli nawet bramkę, ale analiza VAR wykazała pozycję spaloną.
Drugiego gola, który ustalił wynik meczu, strzelił dla gości Anthony Martial. Asystował mu Rashford.
Fernandes wierzył w wychowanka klubu z Old Trafford i się nie pomylił. W dużej mierze to właśnie dzięki niemu Manchester United ponownie zrównał się punktami z Leicester i jest piąty w tabeli. Crystal Palace zajmuje pozycję numer czternaście.
***
W innym spotkaniu angielskiej ekstraklasy, które rozpoczęło się o godzinie 21:15 Southampton zremisowało z Brighton 1:1. Gole zdobyli Ings oraz Maupay. Kolejny występ w pełnym wymiarze czasowym zaliczył Jan Bednarek.
Newcastle ma problem. Brak pucharów może ich zmusić do sprzedaży czołowych graczy
Sroki nie notują najlepszej kampanii w Premier League. Drużyna Eddiego Howe'a plasuje się na 13. miejscu i może nie zagrać w pucharach, co będzie oznaczać przymusową sprzedaż kluczowych zawodników.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.