Końcówka sezonu klubowego przyniosła kilka niepokojących wiadomości, jeśli chodzi o stan zdrowia poszczególnych reprezentantów Polski. W przypadku Arkadiusza Milika, Macieja Rybusa i Pawła Dawidowicza nie były one jednak na tyle złe, by wykluczyć ich udział w mistrzostwach Europy. Jak sytuacja wspomnianego tercetu prezentuje się dzisiaj?
Milik zmaga się z urazem łąkotki. (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Nadal nieidealnie, lecz obiecująco. W trakcie konferencji prasowej Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN, przyznał: – Jeśli chodzi o raport medyczny, to nic nowego się nie pojawiło. Wiemy, że trzech zawodników nie trenuje na boisku. Są to Maciej Rybus, Paweł Dawidowicz i Arek Milik. Po meczu z Rosją będą stopniowo wprowadzani do treningu na boisku.
Jako że spotkanie ze Sborną odbędzie się 1 czerwca, piłkarze pojawią się na murawie najprędzej 2 czerwca. Na dwanaście dni przed starciem ze Słowacją, którym biało-czerwoni zainaugurują swój udział w Euro.
Przypomnijmy, iż Milik zmaga się z urazem łąkotki. Napastnik naderwał ją podczas ostatniego meczu ligowego, w którym Olympique Marsylia mierzył się z Metz. W 13. minucie doliczonego czasu gry Milik wykorzystał rzut karny i zapewnił swojej drużynie remis.
Dawidowicz również napytał sobie biedy w ostatnim występie na poziomie Serie A. Boisko opuścił w 41. minucie rywalizacji Napoli z Hellasem Werona.
Rybus leczy naciągnięcie mięśnia dwugłowego uda.
Nie wszyscy kadrowicze przystąpią więc do turnieju jednakowo dobrze przygotowani. Milik, Rybus i Dawidowicz opuszczą przynajmniej jedno spotkanie towarzyskie. Po starciu z Rosją, Polska 8 czerwca podejmie Islandię. W jakiej dyspozycji w dniu pierwszej potyczki w ramach mistrzostw Europy będą wspomniani trzej zawodnicy?
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.