Ralf Rangnick jakiś czas temu objął stery w Manchesterze United jednak tylko i wyłącznie do końca tego sezonu. Okazuje się jednak, że niemiecki szkoleniowiec może na dłużej poprowadzić Czerwone Diabły.
Po zwolnieniu Ole Gunnara Solskjaera, władze Manchesteru United podjęły konkretne kroki i ustaliły plan działania w pionie sportowym. Drużynę tymczasowo objął Ralf Rangnick i po zakończeniu sezonu klub miał zatrudnić nowego trenera, który podpisze długoterminową umowę. Rangnick według ustalonej koncepcji miał jednak pozostać na Old Traffoid i objąć funkcję konsultanta ds. sportowych.
Na rynku trenerskim niewiele się zmieniło i nie widać potencjalnych kandydatów na stanowisko trenera Manchesteru United. Dziennikarze „Metro” uważają, że w klubie rozważana jest zmiana planów i powierzenie na Rangnickowi drużyny na stałe – tym samym Niemiec miałby stać się etatowym szkoleniowcem Czerwonych Diabłów.
Rangnick do tej pory nie wprowadził zauważalnej rewolucji w drużynie z czerwonej części Manchesteru, jednak z trudem zapewnił poprawę wyników i zespół jest już na 4. miejscu w tabeli Premier League.
Szefowie Manchesteru United są wielkimi zwolennikami niemieckiego trenera i poważnie zastanawiają się nad przedstawieniem kontraktu 63-latkowi. Trener miał zaimponować władzom ugaszeniem pożaru po tym, jak w meczu przeciwko Brentford (3:1) przedwcześnie zdjął z placu gry Cristiano Ronaldo.
Kluczem w całej sprawie będą wyniki zespołu notowane do końca rozgrywek ligowych. Jeśli ostateczny rezultat będzie satysfakcjonujący, Rangnick może otrzymać ofertę kontraktu.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.