W przedostatnim meczu dwunastej kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa podjął Miedź Legnica. Zgodnie z oczekiwaniami, zwyciężyli gospodarze.
Za Ivim Lopezem słodko-gorzki występ. (fot. Jakub Ziemianin/400mm.pl)
Oczekiwania nie mogły być inne – naprzeciw siebie stanęły drużyny z dwóch biegunów tabeli. Wicemistrzowie Polski są liderami. Beniaminek zamyka stawkę. Faworyt potyczki był oczywisty.
Rozstrzygnięcie więc nie zaskoczyło, ale rozmiary wygranej Rakowa mogły. Różnica okazała się najmniejsza z możliwych, jednobramkowa. W 2. minucie częstochowianie umiejętnie rozegrali rzut wolny, Fran Tudor zagrał do Iviego Lopeza, a ten otworzył i zamknął wynik.
Szybko poszło! Kapitalny start Rakowa – Ivi Lopez z rzutu wolnego strzela już w drugiej minucie! ⚽
Hiszpan zakończył jednak występ przedwcześnie. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy zszedł z boiska z urazem.
W drugiej części gry do wyrównania mógł doprowadzić Angelo Henriquez, ale nie wykorzystał on rzutu karnego.
Raków Częstochowa wygrał i wrócił na fotel lidera tabeli PKO BP Ekstraklasy, z którego w sobotę zepchnęła go Legia Warszawa. Ma dwa punkty więcej od niej.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.