W pierwszym sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa zmierzy się z Piastem Gliwice. Lider tabeli postara się odbić sobie zeszłotygodniową stratę punktów.
Czy Raków odbije sobie zeszłotygodniową stratę punktów? (fot. Jakub Ziemianin/400mm.pl)
Na inaugurację rundy wiosennej drużyna spod Jasnej Góry zremisowała z Wartą Poznań. W efekcie jej przewaga nad drugą w stawce Legią Warszawa zmalała do siedmiu oczek, wszak ekipa ze stolicy swój mecz wygrała. Dla dobra sytuacji i morale podopieczni Marka Papszuna nie mogą sobie pozwolić na kolejne potknięcie.
– Szykujemy się do inauguracji na swoim boisku. Walczymy przede wszystkim z warunkami atmosferycznymi. To dzisiaj dla nas największe wyzwanie. Wierzę, że pogoda dopisze i stan boiska nie przeszkodzi w stworzeniu dobrego widowiska. Zagramy z Piastem Gliwice, który jest silną drużyną. Po zmianie trenera widać w tej ekipie dobrą energię – powiedział szkoleniowiec Rakowa w trakcie konferencji prasowej.
Wczoraj pogoda spłatała Ekstraklasie figla. Spotkanie Wisły Płock z Wartą Poznań zostało odwołane, a potyczka Widzewa Łódź z Jagiellonią Białystok – opóźniona. Jak będzie dzisiaj?
Co do Piasta pod wodzą Aleksandara Vukovicia, w czterech ligowych meczach odniósł on jedno zwycięstwo, zaliczył dwa remisy i poniósł jedną porażkę. Gdyby dziś wygrał, zrównałby się z Zagłębiem Lubin – zajmującym ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli – pod względem liczby punktów.
Odpowiedzi na wszystkie pytania padną po południu. Pierwszy gwizdek arbitra zaplanowano na 15:00.
Widzew Łódź odniósł pewne zwycięstwo w spotkaniu, które może – choć nie musi – w ostatecznym rozrachunku przesądzić o tym, kto spadnie z Ekstraklasy. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.
Ważne zwycięstwo Widzewa! Łodzianie rozbili rywala w walce o utrzymanie [WIDEO]
Parafrazując znanego mema, Widzew Łódź powiedział w sobotę: „Ekstraklaso, ja jeszcze żyję”. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pokonali Lechię Gdańsk, która wyrasta na jednego z głównych kandydatów do spadku.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!