Rafał Strączek tego lata przeszedł z PKO Bank Polski Ekstraklasa do Girondins Bordeaux. Zespół polskiego bramkarza został zdegradowany i wisi nad nim widmo bankructwa, jednak polski golkiper zamierza walczyć o miejsce w składzie.
Już zimą francuska drużyna zapewniła sobie transfer Strączka ze Stali Mielec. Umowa 22-latka z mielecką drużyną kończyła się wraz z czerwcem tego roku i bramkarz na mocy wolnego transferu przeniósł się do Francji, dogrywając jeszcze poprzedni sezon na polskich boiskach.
Kierunek wówczas wydawał się atrakcyjny, jednak po podpisaniu kontraktu wydarzyło się bardzo wiele. 7-krotny mistrz Francji spadł do Ligue 2 a na domiar tego kilka dni temu został zdegradowany do niższej klasy rozgrywkowej przez problemy finansowe. Jakby tego było mało, klub może ogłosić bankructwo i zniknąć z piłkarskiej mapy Francji.
Rafał Strączek nie przejmuje się tą sytuacją. Bramkarz udzielił krótkiej wypowiedzi dla polskiego fanpage kibiców Girondins Bordeaux.
– Ogólnie to jestem mega zadowolony z tego jak to tutaj wszystko wygląda, oprócz oczywiście tej sytuacji z degradacją. Ciężkie, dobre treningi, wszystko czego potrzeba do rozwoju jest na miejscu. Nie zostaje mi nic tylko pracować i walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Mam nadzieję, że ta sytuacja z klubem wyjaśni się jak najszybciej, oczywiście z pozytywnym zakończeniem dla Girondins – powiedział dla „Girondins Polska”.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.