– Wygraliśmy dla kibiców, bo już od dawna nie pokonaliśmy na swoim stadionie Polonii. A wiemy jak derby są dla nich ważne – powiedział Miroslav Radović po zwycięstwie Legii 1:0 w derbach stolicy.
– Czuliśmy się zmotywowani, żeby zrewanżować się za porażkę z jesieni. Poza tym od kilku lat nie wygraliśmy z Polonią na Legii. Chcieliśmy wygrać dla naszego dwunastego zawodnika, jakim są kibice, którzy wspaniale nas dopingują. Mam nadzieję, że jesteśmy silniejszą drużyną niż w poprzednich sezonach. Ta drużyna ma charakter. Musimy wierzyć, że jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć cel, o którym wszyscy marzymy. Czyli o mistrzostwie. Wiemy, że o tytuł powalczą dwie lub trzy drużyny i każdy mecz jest ważny. Musimy jednak popracować nad tym, żeby nie marnować tylu sytuacji. Nie w każdym meczu będziemy bowiem mieli tyle. Czasem jest jedna i trzeba umieć ją wykorzystać – mówił serbski pomocnik zwycięskiej drużyny.
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.