– Można powiedzieć, że wróciłem do domu. Wiele się tu nie zmieniło. Większość tych samych ludzi pracuje w klubie. Trzon drużyny też nie zmienił się aż tak bardzo. Doszło tylko wielu młodych zawodników. Cieszę się, że znowu jestem w Widzewie – powiedział doświadczony napastnik.
Ostatnim klubem Matusiaka był Asteras Tripolis. 30-letni napastnik jest wychowankiem Widzewa Łódź.