– Gdyby wczoraj powiedziano mi, że strzelimy trzy bramki Legii, to byłbym szczęśliwy. Ale dzisiaj znowu za łatwo traciliśmy bramki – powiedział po zremisowanym 3:3 meczu z Legią Warszwa kapitan Cracovii, Arkadiusz Radomski.
– Wynik jest bez wątpienia średni. Stwarzaliśmy dużo sytuacji, mieliśmy więcej okazji od Legii, ale nasze założenia, żeby nie stracić bramki nie zostały zrealizowane – ocenił pomocnik.
– Myślę, że to nie była wina niezgrania, zabrakło nam przede wszystkim koncentracji. Mamy doświadczonych piłkarzy, więc musimy to poprawić – zaznaczył Radomski.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.