Zachowanie Adriena Rabiota wciąż odbija się we Francji szerokim echem. Włodarze FFF (francuskiej federacji piłkarskiej) zapowiadają, że póki co raczej nie ma co spodziewać się powołania pomocnika do reprezentacji mistrzów świata. Adrien Rabiot musi zaczekać na powrót do reprezentacji Francji (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy: przed mundialem zawodnik Paris Saint-Germain nie znalazł się na liście powołanych na mistrzostwa, lecz na liście rezerwowej. Wobec takiej decyzji Didiera Deschampsa pomocnik stwierdził że nie chce być brany pod uwagę i prosi o wykreślenie go z listy rezerwowych.
Od tego czasu Rabiot nie znalazł się w kadrze reprezentacji Francji, wygląda na to, że w zamian za niegrzeczne zachowanie przy powołaniach na mundial Deschamps będzie chciał „zrewanżować się” nie wysyłając mu powołań na następne mecze. Nie jest to jednak raczej zemsta, raczej nauczka dla piłkarza.
Szef FFF Noel Le Graet przyznał, że ma zaplanowane spotkanie z reprezentantem Francji. Może ono poskutkować przywróceniem go do kadry, ale raczej nie od razu.
– Zrobił coś bardzo głupiego, nie może wiecznie być za to karany. Mimo to nie sądzę, aby Didier od razu powołał go na następne zgrupowanie. – przyznał Le Graet.