Romell Quioto z honduraskiego Club Deportivo Social Vida przebywa na testach w Wiśle Kraków. – Nie chciałbym opisywać swoich umiejętności i zalet, bo nie to jest zadaniem piłkarza – wyznał Honduranin w rozmowie z „wisla.krakow.pl”.
– Ostatnimi czasy dochodziły mnie głosy, że klub z Polski jest zainteresowany moją osobą. Postanowiłem dowiedzieć się, co to za drużyna, a gdy przyszła konkretna propozycja, nie zawahałem się spróbować swoich sił w Wiśle – zdradza Quinto.
– Wybrałem Wisłę, ponieważ jest to drużyna posiadająca spory potencjał oraz dobrych graczy. Ja z kolei pragnę podnosić swoje umiejętności i rozwijać się, dlatego postanowiłem przylecieć do Polski – tłumaczył potencjalny nabytek „Białej Gwiazdy”.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.