– Aby się załapać na pociąg „ekstraklasa”, musieliśmy wygrać – po meczu z Podbeskidziem powiedział trener Łódzkiego Klubu Sportowego, Andrzej Pyrdoł. Jego podopieczni w sobotę pokonali rywala 1:0.
– To był bardzo ważny mecz dla ŁKS-u. Wiedzieliśmy w jakiej jesteśmy sytuacji, zwłaszcza po wygranej Lechii w Bełchatowie. Aby się załapać na pociąg „ekstraklasa”, musieliśmy tutaj wygrać. Warunki – pogoda i boisko – na pewno nie pomagały w grze – ocenił Pyrdoł.
– Często mówi się, że w ŁKS są nazwiska, ale nie ma wyników. Dzisiaj one się dowartościowały. Wykazaliśmy chyba jednak troszkę wyższą kulturę gry od Podbeskidzia i udało się nam strzelić zwycięską bramkę. Ale obu zespołom należą się gratulacje za postawę i walkę w tak ekstremalnych warunkach – przyznał szkoleniowiec łodzian.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.